VIII Mistrzostwa KnOZŻ -relacja

W sobotę (18.09.2010) na Przystani Klubu Żeglarskiego ”Energetyk” w Gosławicach rozegrane zostały VIII Mistrzostwa KnOZŻ. Tym razem pogoda dopisała. Przy umiarkowanym (3-4 B), zachodnim wietrze rywalizowało 15 załóg, podzielonych na 5 klas.Po 3 wymagających wyścigach, na żeglarzy czekał już ciepły bigos. Imprezę zakończyło uroczyste wręczenie nagród.

Relacja Video

A tu – zdjęcia.

Wyniki:

Omega Sport
1. Mateusz Szczepaniak
2. Andrzej Dębowski

Omega Standard
1. Maciej Moch
2. Jacek Chmielewski
3. Arkadiusz Łukomski
4. Jakub Dworniczak
5. Weronika Wiśniewska

Turystyczna 1
1. Bartosz Piotrowski
2. Leszek Glanowski
3. Józef Puchalski

Turystyczna 2
1. Grzegorz Zimny
2. Stanisław Wapniarski
3. Marcin Bryl
4. Dariusz Kużniarski

Turystyczna 3
1. Latanowicz Roman

3 thoughts on “VIII Mistrzostwa KnOZŻ -relacja”

  1. Gratulacje dla zwycięzców i w ogóle wszystkich uczestników! – bo lekko nie było 😉 – trochę szkoda, że Mistrzostwa zostały rozegrane w ciągu jednego dnia, a przede wszystkim, że uczestników nie było zbyt wielu. Zastanawiam się, czy duży sens ma rozdzielanie łodzi turystycznych na 3 grupy – skoro tylko w jednej z nich łodzi było więcej niż miejsc na podium?
    Zdjęcia z otwarcia i zakończenia powinienem zamieścić dziś!

  2. To jest myśl! Skoro zawsze są problemy z podziałem łodzi na klasy, to po co dzielić :)?? Tylko jak rozwiazac problem Omeg? Rowniez scalic?
    Pzdr

  3. Być może tak – generalnie klasa, w której startuje jedna łódka, nie ma wielkiego sensu. Jedynie problem z tym, ze nawet, jeśli wprowadzić tylko klasę Standard i doważyć łódki ze Sportu, to i tak różnice byłyby ogromne (aktualna przepisowa waga Omegi Standard to 280 kg – w porównaniu z jakimiś 400 kg lub więcej typowych 'turystycznych’ łódek). Niestety, w każdej klasie dzieje się tak, że przy dużych różnicach w sprzęcie Ci na łódkach znacznie wolniejszych często zniechęcają się…

    I chyba, poza wprowadzeniem floty identycznych monotypów (jak np. flota Laserów Bahia w Nieporęcie czy Górkach Zachodnich), nie ma na to rady.

    Ale moim zdaniem, lepiej ścigać się na nierównym sprzęcie, niż nie ścigać się wcale!!

    Fakt, że w żeglarstwie przygotowanie sprzętowe też jest ważne, ale w przypadku dużych różnic w budżetach armatorów trudno o równą rywalizację.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.